Tag: książki

  • 52 książki w rok

    Przez przypadek udało mi się wypełnić popularny internetowy challenge. Moim celem był powrót do czytania jako takiego, ale jako efekt uboczny udało mi się dobić do więcej niż 1 książki w tygodniu na przestrzeni roku niekalendarzowego.

    Od października 2025 do lipca 2026 zeszło mi 52 książki, co daje nam 10 miesięcy i 5 książek miesięcznie. Jest to policzone całkiem fair. Kilka książek porzuciłem. Łącznie przeczytałem niecałe 16 000 stron (w zakończonych książkach), co daje nam 300 stron na książkę. To znaczy, co pokrywa się z moją intuicją, że moje książki są raczej krótkie. Został mi sierpień i wrzesień, gdzie powinienem dobić parę książek więcej.

    (więcej…)
  • Drugie książki – wakacje 2026

    Są takie książki, które nazwałbym „drugimi książkami”. Kiedy przeczytaliśmy już pierwszą książkę, albo mamy pobieżne zrozumienie tematu i chcemy iść krok dalej. Zbiegiem okoliczności na takie trafiłem w te wakacje.

    (więcej…)
  • Pochwała lenistwa

    Czemu, jeśli pracowalibyśmy 4 godziny dziennie, to poświęcalibyśmy czas na twórczość bez komercji i na naukę bez akademickości? Podoba mi się ta piękna myśl Russella. Główny argument idzie mniej więcej tak: dystrybucja pracy jest nieoptymalna; jedni pracują za dużo, drudzy żyją w nędzy, a klasa próżniacza czerpie frukta.

    Obecnie mamy rozwiązanie, które nazywa się HR Tech i pozwala rozsądnie alokować zasoby, minimalizować przestoje i dostosowywać siłę roboczą do potrzeb rynku. I tak nie pracujemy 4 godzin dziennie, bo nagle poczuliśmy potrzebę posiadania ładnej appki albo zjedzenia smash burgera.

    W rozważaniach Russella istnieje pewna asymetria. Czas pracy miałby być ściśle i naukowo reglamentowany, podczas gdy czas wolny to piękna epifania wolna od jakichkolwiek limitów. U Piepera czas wolny jest wartościowy, gdy jest właściwie zorganizowany. Russel jest głównie antypracowy, a Pieper głównie proodpoczynkowy. Ta intuicja zorganizowanego, rytualnego czasu wolnego przemawia do mnie, choć nie cierpiałbym jej w praktyce. W USA czy w Azji, na północy czy na południu, idealny narkotyk telefonu zjada całkowicie czas wolny. Pisze o tym też Russel – czemu czas wolny w miastach to czas pasywny, spędzony na meczach i telewizji? Innymi słowy: jak zapewnić by czas wolny był czasem aktywnym, a nie pasywnym? Jak przesunąć proporcje w stronę czasu aktywnego?

    (Aktywny czas to spędzony na czymkolwiek twórczym, czas spędzony z rodziną lub znajomymi lub poświęcony na rytuał).

  • Książki – Maj 2026

    Kilka książek z maja 2026. Zajmowałem się badaniem tematu Schmergrube, ale poza tym, trafiło się trochę fikcji…

    (więcej…)
  • Raport z czytelnictwa. Ile książek gubimy?

    Dziś słuchając radia dowiedziałem się, że Koleje Śląskie znajdują więcej i więcej książek z roku na rok.

    (więcej…)
  • Esej o czytelnictwie

    Pytacie się mnie o książki, co czytać, jak i kiedy, a przede wszystkim dlaczego. Chciałbym uporządkować moje myśli w tej krótkiej mapie. Uporządkujmy ramę pojęciową.

    (więcej…)