Drugie książki – wakacje 2026

Autor:

w

Są takie książki, które nazwałbym „drugimi książkami”. Kiedy przeczytaliśmy już pierwszą książkę, albo mamy pobieżne zrozumienie tematu i chcemy iść krok dalej. Zbiegiem okoliczności na takie trafiłem w te wakacje.

Delta

Świetna książka, żeby poznać temat Żuław. To jest taka idealna „druga książka”, gdy już wiemy, gdzie Żuławy są i widzieliśmy jeden dom podcieniowy.

Autor ma swój styl. Sprawnie wplata fakty historyczne ze smutną rzeczywistością, z narracją i bohaterami. To jest bardzo dobre, ale nadal rzemiosło; jak mówią na goodreads:

czyta się jak licencjat

albo:

czyta się jak jakieś próby poetyckie

Ale czy to takie ważne? Czyta się fajnie i bardzo się cieszę, że ktoś zwraca uwagę na mój region.

Namaluj to

Książka autora Paragrafu 22, z podobnym humorem, ale już trochę ciężej strawna. Dobra druga książka do zrozumienia filozofii greckiej.

Imperium

Bardzo lubię reportaże Kapuścińskiego – ten o Rosji. W tym roku chciałem poczytać więcej o wschodzie, o Ukrainie i Rosji, ale sukcesywnie mnie to męczy i Imperium nie dokończyłem. Wcześniej porzuciłem też Czasy secondhand. Może w przyszłym roku wrócę do tematu.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *